Blog

Czy w Twoim biznesie jest miejsce dla grywalizacji?

30.06.2017

W ostatnich latach grywalizacja z rozmachem weszła do strategii biznesowych wielu marek. Pomysł na połączenie biznesu i zabawy może wydawać się przewrotny, w końcu przywykliśmy do postrzegania tych pojęć jako wykluczających się. Grywalizacja jednak dowodzi, że mechaniki znane z gier mogą skutecznie wspierać realizację celów biznesowych. Jakie korzyści może dać grywalizacja? Kogo grywalizować? Przedstawiamy trzy obszary, w których warto zrobić miejsce dla grywalizacji.

Grywalizacja w HR

Rynek pracy jest w coraz większym stopniu zdominowany przez przedstawicieli pokolenia Y. Dla nich praca ma być fajna i rozwojowa. Dzięki grywalizacji już sam proces aplikowania na stanowisko może być grą – czymś ciekawym, przedsmakiem wyzwań. Sposób przeprowadzania procesu rekrutacji może zaważyć na decyzji kandydata, zwłaszcza gdy obecnie korzystne warunki pracy i pozapłacowe benefity często nie różnicują już ofert.

Grywalizacja wspiera także funkcjonowanie systemu poleceń kandydatów. Często maile promujące aktywny udział w rekrutacjach są traktowane przez pracowników jak spam. Zasypywanie skrzynek odbiorców tego typu informacjami nie może być efektywne. Za to grywalizacja okraszona angażującym storytellingiem sprawia, że pracownikowi zaczyna zależeć. Powstaje wspólna płaszczyzna do osiągania celów pracowników i firmy.

 

Grywalizacja doskonale sprawdzi się także w promowaniu wymiany wiedzy, usprawnia system szkoleniowy, spełnia cele employer brandingowe, pozytywnie wpływa na utrzymanie długotrwałej motywacji. Przed projektantami grywalizacji stoi wyzwanie: nadać specjalne znaczenie zdarzeniom, które często stanowią element korporacyjnej rutyny.

 

Grywalizacja partnerów biznesowych

Jak budować długoterminową relację z kontrahentami? Jak wzbogacić codzienną współpracę o dawkę pozytywnych emocji? Jak motywować partnerów biznesowych do poszerzania wiedzy o produktach? Mechanika grywalizacji i odpowiednio dopasowany scenariusz są odpowiedzią na te pytania. Osiąganie celów sprzedażowych, tworzenie raportów, analiza wyników – czyli elementy współpracy, które są ważne, ale też często uciążliwe, można skutecznie zgrywalizować. Dzięki temu pogłębia się relacja pomiędzy firmą, a jej partnerami biznesowymi, a dobra współpraca, przekłada się na mierzalne efekty. Grywalizacja wspomaga także proces gromadzenia danych i sporządzania statystyk. Ma także pozytywny wpływ na edukację partnerów na temat produktów marki. W końcu o ile przyjemniej jest przyswajać wiedzę grając niż wertując ulotki i foldery informacyjne?

 

Grywalizacja klientów

Wszechobecny szum komunikacyjny doprowadził do kryzysu zaangażowania u konsumentów. Ludzie odcinają się od nadmiaru informacji, reklam, ofert sprzedażowych. To prawdziwe wyzwanie dla marek, którym zależy na budowaniu długotrwałej relacji z klientem. Często sięgają po dobrze znane rozwiązanie, czyli standardowe programy lojalnościowe. Czy rzeczywiście jest to dobra strategia? Czy na pewno warto “uszczęśliwić” klienta kolejną kartą do zbierania punktów? Wykorzystanie grywalizacji w relacji z klientem pozwala wyjść poza utarte schematy. Odpowiednio dobrane mechaniki gier radzą sobie o wiele lepiej ze spadkiem zaangażowania niż konkurencyjne rozwiązania. Kolejny argument przemawiający za wykorzystaniem grywalizacji w relacji B2C wiąże się z grupą docelową, o której uwagę marki muszą walczyć. Mowa tu o millenialsach. Założenia grywalizacji w wielu punktach pokrywają się z metodami angażowania pokolenia Y. O tym, jak wykorzystać grywalizację w procesie budowania marki w kontekście millenialsów, możesz przeczytać w jednym z naszych ostatnich artykułów.



Procesy HR, grywalizacja pracowników i klientów w tych trzech obszarach grywalizacja zdobywa coraz szerszą popularność, jednak ta lista nie wyczerpuje możliwości grywalizacji. Wszystko zależy od tego, w jakim obszarze, chcesz wzmocnić swój biznes. Później cała sztuka polega na tym, aby grywalizację projektować nie tylko skutecznie, ale także odpowiedzialnie.

 

 

Hanna Kucwaj

Junior PR Specialist

Absolwentka kognitywistyki na UJ. W ramach swojej dziedziny interesuje się zwłaszcza neuropsychologią społeczną oraz zagadnieniami z zakresu rozumowania, podejmowania decyzji, motywacji. Od zawsze uwielbia rywalizować, a od jakiegoś czasu także grywalizować. Lubi koty, a koty lubią ją (dziwne, ale prawdziwe).

Zobacz również