Blog

W grze o dobro, czyli grywalizacja w akcjach charytatywnych

25.11.2016

B lisko setka pracowników. Project Managerowie, graficy, marketing, kreacja, biznes, programiści. Różne osobowości, różne oczekiwania. Co ich łączy? Chcą pomagać. My postanowiliśmy ułatwić im to zadanie. Oczywiście wykorzystując to, na czym znamy się najlepiej, czyli grywalizację.

Najważniejsza jest historia

 Dobra historia motywuje do działania i pozwala wczuć się w grę. By zaangażować nasz zespół, postawiliśmy na mafię. Dlaczego? Zainspirowała nas gra, którą znaliśmy z dzieciństwa. Niezwykle wciągająca, pełna ciekawych zwrotów akcji. Światek przestępczy nie brzmi jednak bardzo pozytywnie. By ocieplić jego wizerunek, zmieniliśmy nieco konwencję. Zamiast groźnych bossów bohaterami stały się nasze ulubione łakocie, a ich bronią dobre uczynki. Storytelling opierał się na historii ciasteczkowych mafiosów, którzy walczą o przejęcie władzy w wymyślonym przez nas mieście La Grande SoInezzo. Nie zapomnieliśmy również o odpowiedniej dawce humoru, co dało nam prostą drogę do serc pracowników.
 

Mafijne porachunki

Jak wyglądały porachunki cukierkowych mafii w rzeczywistości? Akcja #DolceMafiosi wystartowała 1 grudnia i trwała 17 dni. Zbieraliśmy najpotrzebniejsze rzeczy dla dzieciaków i osób starszych: od słodyczy, pampersów, bloków technicznych czy lampek choinkowych po specjalistyczne środki pielęgnacyjne. W akcji, oprócz zakupów, docenialiśmy również udostępnienia oraz posty w mediach społecznościowych dotyczące akcji Karmimy Psiaki. To właśnie dzięki nim mogliśmy pokazać, że pomaganie nie wymaga poświęceń.
 
Wszystkie aktywności zespołów były punktowane, a liczba zdobytych punktów przekładała się na poszerzenie kontrolowanego przez mafijne familie obszaru na mapie. Przez cały czas trwania akcji na drużyny czekały zadania specjalne, za które mogły zdobywać dodatkowe punkty. Wśród nich pojawiły się wyzwania, takie jak zakup radia dla Domu Opieki czy premiowane punkty za artykuły higieniczne dla maluchów z Domu Dziecka. Zwycięzcą akcji został zespół, który po jej zakończeniu i podliczeniu punktów zgromadził największą ich liczbę.
 
  

 Słodkie dobrego początki

Akcja #DolceMafiosi pozwoliła pomóc maluchom z domu dziecka i osobom starszym z dwóch ośrodków pomocy społecznej. Co więcej, aktywność pracowników firmy w mediach społecznościowych sprawiła, że kampanie akcji Karmimy Psiaki stały się jeszcze bardziej popularne. Konkretne efekty? Ponad 1700 zebranych produktów, 107 udostępnień i 12 000 wyświetleń postów na portalach społecznościowych.
 
 
Wykorzystując mechanizmy znane z gier, zaangażowaliśmy 100% zespołów i to w różnych wymiarach. Wewnątrz organizacji budowanie strategii czy wspólne zakupy wzmocniły więzi i zintegrowały drużyny. Dodatkowo ekran z wynikami w firmowej kuchni stanowił bodziec do rozmów pomiędzy zespołami. Zaangażowanie było również widoczne w mediach społecznościowych 61% pracowników dołączyło do wydarzenia na Facebooku, a 49% poinformowało o akcji swoich znajomych. Co więcej, spontaniczne powstawały profile bossów mafii na Facebooku, komentowano mapę miasta oraz bieżące wydarzenia.
 
 
Akcja #DolceMafiosi pokazała, że pomaganie jest niezwykle proste. Każdy mógł się przyłączyć, bez względu na stan portfela, czas czy liczbę obowiązków. Grywalizacja była tu tylko środkiem. Mniej ważne były punkty, ranking czy zwycięstwo. Najlepszą nagrodą była radość z pomocy innym.
Anna Armatys

Employer Branding & Marketing Specialist

Organizuje, tworzy, wymyśla. Od prawie 3 lat jako Employer Branding & Marketing Specialist opiekuje się marką SoInteractive. Ukończyła Marketing Międzynarodowy na UEK oraz Marketing Internetowy na AGH. Uważa, że nie ma rzeczy niemożliwych, ani projektów, których nie da się zrealizować. Specjalizuje się rozwiązaniach grywalizacyjnych z zakresu HR i EB.

Zobacz również